Różne połamańce trafiają do leśniczówki… Takie też. Czytaj dalej „Nowy pacjent”
Triles się podoba…
Wczoraj, tuż przed snem, otrzymałem nieoczekiwaną „dawkę cukru” :) Została zaaplikowana chyba już dość dawno, tylko ja nie zauważyłem… Kuba Libre, autor znakomitej strony o grach w domino, poświęcił sporo miejsca i uwagi na Triles, co spowodowało u mnie kłopoty ze snem :) Może jednak warto zastanowić się nad wydaniem? Kolejna osoba dziwi się, że jeszcze tego nie zrobiłem…
Killing Silence w Tonn Studio (lipiec 2009, Łódź)
Dlaczego ja tak lubię tych głupoli?
Nowe okienko
Z zakupem nowego telewizora czailiśmy się przez dłuższy czas – kiedy postanowiliśmy, że w sumie nie ma co wydawać kasy, póki stary działa, to… zaczął odmawiać posłuszeństwa. Oczywiście podejrzenie padło na mnie – że go podlewam kawą co rano, żeby się popsuł itd. Bez komentarza.
Upatrzyłem więc sobie ładnego sharpa – 32″, 100 Hz, wszystko sięzgadza, ale nikt w pobliżu nie ma na stanie. Wreszcie – na http://www.av.pl się znalazł, ale trzeba czekać. Czekam. Czekam. Czekam. Jakies trzy tygodnie… Wczoraj dotarł – przywiozłem, odpaliłem, ustawiłęm kanały i… załamka. Wszystkie filmy z dvd wyglądają jak teatr telewizji! To straszne!
Tycu mnie pociesza, że szybko się przyzwyczaimy. Za jakieś dwa tygodnie :)
Sylwester przy planszy
Triles po hiszpańsku

Poranna niespodzianka – na hiszpańskojęzycznej stronie znalazłem króciutką zajawkę mojej gry kafelkowej „Triles„. Na razie widziało ją kilkanascie osób, więc nie ma o czym mówić, ale… to miłe. Ciekaw jestem opinii graczy :)



Najnowsze komentarze