Szukaj

codziennik

notatki. fotografie. myśli

tag

gry tradycyjne

Dai Hasami Shōgi

Od biedy można chyba spróbować pyknąć partyjkę na zwykłej szachownicy – wprawdzie hasami shōgi wymaga planszy 9×9, ale przecież można stawiać piony na skrzyżowaniach linii, jak w Go. Nawet tak będzie lepiej – w końcu to tradycyjna gra z Kraju Kwitnącej Wiśni… Dzięki wsparciu mojego domowego tłumacza z japońskiego dowiedziałem się, że wprawdzie hasami znaczy „nożyczki”, a shogi translator google tłumaczy jako „tworzenie ubrań”, ale już hasamu oznacza coś jak „szczypać”, „być wewnątrz” „pomiędzy”, a shogi to słowo opisujące chyba generalnie gry planszowe, bo występuje w nazwach kilkunastu wariantów tradycyjnych i współczesnych japońskich gier.

Continue reading „Dai Hasami Shōgi”

Oldskulowy secik

Jakoś nie potrafię się oprzeć takim ofertom na allegro – niby wiem, że zestaw nie ma prawa być kompletny, więc nie będzie przydatny, ale w sumie kasa niewielka… Może jednak będą wszystkie kamienie? Continue reading „Oldskulowy secik”

Dobry deal

Żona myślała przez chwilę, że kupiłem najdroższą na świecie kiełbasę krakowską… Wyszedłem z samochodu z gustowną walizeczką, wróciłem z czymś takim. Continue reading „Dobry deal”

Alquerque

Tę grę powszechnie uważana się za przodka współczesnych warcabów. Ponoć pierwsze jej ślady odnaleziono w Egipcie i datowane są na około 1400 lat przed naszą erą, ale wielu badaczy podważa tę datę i wskazuje na okres średniowiecza. U Maurów znana była jako quirkat, u Arabów saharyjskich jako zamma lub damma. Do Europy trafiła przez Hiszpanię, gdzie po raz pierwszy opisał ją król Kastylii Alfons X w 1283 roku pod nazwą alquerque de doze. Przypuszczalnie właśnie ona rozwinęła się do formy znanych dziś warcabów. Continue reading „Alquerque”

Fanorona

W latach 30. XX wieku pojawiły się niewielkie szanse na uzyskanie przez Polskę… kolonii. Gdyby sprawy potoczyły się wówczas nieco inaczej, Francuzi byli chętniejsi, a my mielibyśmy większe możliwości, to może Fanoronę moglibyśmy dziś nazywać swoją grą narodową?

Continue reading „Fanorona”

Daj chłopu laser…

Daj chłopu zegarek, to go kłonicą nakręci – przysłowie czy też powiedzonko rzadko dziś używane, a przecież celne i obrazowe. Fakt, dziś mało kto wie, co to kłonica… Może dlatego popularniejsze jest wpuść chama do biura, to atrament wypije. Continue reading „Daj chłopu laser…”

Konane

Za oknem robi się jesiennie, a mnie Hawaje w głowie… Konane powstało właśnie ta, całe wieki temu – kiedy kapitan Cook po raz pierwszy skontaktował się z wyspiarzami w XVIII wieku, ci w najlepsze pykali sobie w Konane przy użyciu pionów ze skały wulkanicznej i białego koralowca. Czasem nazywa się ją hawajskimi warcabami, ale nie ma z tą grą nic właściwie wspólnego – podobnie jak warcaby węgierskie, którymi zachwycałem się ostatnio. Continue reading „Konane”

Warcaby tureckie

Parę dni temu ktoś podesłał mi zabawny filmik, który przypomniał mi o ciekawym wariancie warcabów. Rozgrywa się go na tradycyjnej szachownicy, jednak trzeba się zaopatrzyć w większą liczbę pionów – każdy z graczy potrzebuje ich 16. Początkowe ustawienie na obrazku wyżej.

Continue reading „Warcaby tureckie”

Trzy gry za 27 groszy. Promocja taka.

Wystarczy się przejść do najbliższego kiosku. Nawet do spożywczaka. Albo monopolowego, bo pogoda znów się załamała. A może wystarczy pogrzebać w kieszeni? W najprostszej, choć na pewno nie najwygodniejszej wersji wystarczy 27 groszówek – i można grać! Continue reading „Trzy gry za 27 groszy. Promocja taka.”

Baszni

Pogoda jest wyjątkowo sprzyjająca – dziś pewnie wiele osób pochyla się nad planszą. Może warto to zrobić nad zwykłą szachownicą? Baszni o starorosyjska gra planszowa rozgrywana przy użyciu standardowego zestawu warcabowego. Nawet początkowe ustawienie i sposób poruszania się bierek są identyczne… Na tym jednak podobieństwa się kończą. Continue reading „Baszni”

Mankala

Gdyby nie Allegro, byłbym bogatym człowiekiem… choć zapewne zgorzkniałym. Znów nie mogłem sobie odmówić malutkiego zakupu…

Mankala, znana w wielu różnorodnych wariantach i pod wieloma innymi nazwami na terenie Afryki i Azji, jest grą o charakterze przede wszystkim liczbowym. Wraz z czarnymi niewolnikami przybyła do USA i na Kubę. Była lansowana w Europie szczególnie w XIX wieku, ale do dziś ma wielu swoich miłośników i popularyzatorów. Continue reading „Mankala”

Lis i gęsi w Fortecy

Wielkanoc to okres, w którym wciąż wspomina się o tradycji, więc może warto wrócić do tradycyjnych planszówek? To, że gra ma jakieś 600 lat nie oznacza wcale, że jest łatwa…  Continue reading „Lis i gęsi w Fortecy”

Blog na WordPress.com.

Up ↑