Szukaj

codziennik

notatki. fotografie. myśli

kategoria

książki

Problem trzech ciał

Dawno nie czytałem fantastyki, a chińskiej – nigdy. Tylko ciekawość skłoniła mnie do sięgnięcia po ten tytuł, bo na pewno nie zachęty ze strony gwiazd literatury: Bardzo oryginalna książka, wyjątkowe połączenie spekulacji naukowych i filozoficznych, polityki i historii, teorii spiskowych i kosmologii, w której królowie i cesarze znani z dziejów Zachodu i Chin łączą się w onirycznym świecie gry, a gliniarze i fizycy zajmują się światowymi spiskami, morderstwami i najazdem przybyszów z kosmosu w świecie rzeczywistym. George R.R. Martin próbował pomóc, ale tylko wzmógł moją czujność, bo skoro ta książka jest o wszystkim, to prawdopodobnie jest o niczym… Continue reading „Problem trzech ciał”

Baronowa jazzu

Czy imię ma rzeczywiście wpływ na nasze losy? Pannonica Rothschild pewnie by ochoczo przytaknęła, bo podobnie jak  Eublemma pannonica, pewien gatunek ćmy, była stworzeniem wyjątkowym – i nocnym.  Continue reading „Baronowa jazzu”

Demaskator

Nie mam ostatnio szczęścia do lektur… Tadeusz Rolke. Moja namiętność rozczarowała tym bardziej, że wiele sobie po niej obiecywałem, a nie znalazłem w niej ani wątków interesujących od strony technicznej, ani motywujących do pracy, ani nawet fabularnie intrygujących. Kolejne zlecenia, kolejne kobiety, trochę podróży, wielu znajomych, o których niewiele się dowiedziałem i wybór chyba najsłabszych zdjęć w dorobku. Chciałem pocieszyć się pewniakiem, bo za takiego uważam Grishama, ale… Continue reading „Demaskator”

Zniekształcenia

Nie sprzeciwiam się zatem selekcji, uproszczeniom, podkreślaniu pewnych faktów, są to bowiem praktyki nieuniknione zarówno dla kartografów, jak i historyków. Lecz dokonywane przez kartografa zniekształcenie jest techniczną koniecznością służącą osiągnięciu celu wspólnego wszystkim ludziom potrzebującym map. Zniekształcenie dokonywane przez historyka ma charakter nie tyle techniczny, ile ideologiczny, i dotyczy świata rywalizujących wpływów, w którym każdy wybrany rozkład akcentów wspiera (czy historyk tego chce, czy nie) czyjeś interesy – ekonomiczne, polityczne, rasowe, narodowe lub płciowe.

Ludowa historia Stanów Zjednoczonych
Howard Zinn Continue reading „Zniekształcenia”

Pomiędzy widzialnym i niewidzialnym

Stale wierzysz w święty świat marzeń i uznajesz, że ciało jest przede wszystkim płaszczem duszy. Jeśli wewnątrz nie ma piękna, nie objawi się ono też na powierzchni lub będzie chłodne i nudne, przypadkowe. Uchwycić prawdziwe piękno to jak postawić pierwszy filar mostu pomiędzy widzialnym i niewidzialnym.

Historia światła
Jan Němec

Adaptacja

Zdolność adaptacji sama w sobie nie jest czymś nagannym. Wszystko zależy od systemu, do którego się dostosowujesz, od tego, czego od ciebie wymaga. Bo uległość szybko zmienia się w zdolność patrzenia w inną stronę, gdy idziesz obok rzeźni…

Vernon Subutex
Virginie Despentes

Darmowy luksus

Piękno można znaleźć prawie wszędzie, jeśli człowiek przystanie, żeby się rozejrzeć, lecz codzienna walka o przetrwanie sprawia, że łatwo zapomnieć o istnieniu tego zupełnie darmowego luksusu.

Robert Galbraith
Żniwa zła

Czerwony Kapitan

Ponoć na podstawie powieści Dominika Dána Červený kapitán powstał marny, czesko-polsko-słowacki film z Mackiem Stuhrem w głównej roli… Trudno, co robić…? – jak mawiał klasyk. Na szczęście powstał też świetny audiobook, którym wspomniany Stuhr się z pewnością zrehabilitował. Głowy jednak nie dam, bo oglądać tego dzieła nie mam zamiaru. Continue reading „Czerwony Kapitan”

Zużywanie piękna

Zdjęcia tworzą piękno i – przez pokolenia fotografujących – zużywają je. Na przykład niektóre cuda natury uległy całkowitemu zniszczeniu przez niestrudzonych adeptów fotografii. Ci, którzy są przesyceni obrazami, uważają zapewne, że zachody słońca są ckliwe; niestety, zanadto przypominają już zdjęcia. Continue reading „Zużywanie piękna”

Wykluczająca lokalność

W świetle teorii globalizacji „lokalność” staje się wyrazem wykluczenia społecznego, pozostawania z dala od ważnych wydarzeń i decyzji. Mieszkańcy społeczności doświadczają oddzielenia od zamożniejszych i bardziej wpływowych sąsiadów. Zostają przez nich odseparowani, stają się ofiarami zamożniejszych elit, dążących do odgrodzenia się od „reszty świata”. Continue reading „Wykluczająca lokalność”

A co sobie zrobili Polacy?

Miliony ludzi mogłyby nie zginąć w obozach koncentracyjnych i obozach zagłady, wziąć udział w odbudowie państwa i potem w walce z komunizmem. Ale wszyscy chcieli walczyć z Niemcami: Wermachtem, SS, Ukraińcami w niemieckiej armii, potężną machiną tajnej policji Gestapo. (…) Miliony zginęły bez sensu. Continue reading „A co sobie zrobili Polacy?”

Przemiany edukacyjne w małym mieście

Kryzys i renesans lokalizmu. Metropolizacja: centra i peryferie. Globalizacja ryzyka i zerwanie więzi szkół z rynkiem pracy. Lokalna elita władzy – kto rządzi w gminie? Kierunki polityki edukacyjnej władz lokalnych. Tytuły rozdziałów tej lektury nie zapowiadają porywającej akcji i wciągających dialogów… Trzysta stron pracy naukowej podsumowującej piętnaście lat rozwoju oświaty na przykładzie małej gminy może okazać się wyzwaniem, ale… Robert Pawlak poświęcił ten czas gminie Wołomin.

Dam radę – mam na to jakieś dwa tygodnie!

Blog na WordPress.com.

Up ↑