Ławka (XVI)

Właściwie to powinna być „Ławeczka”, bo to kilka portrecików dzieciaków z pierwszego w tym sezonie meczu U11K. Klubowy narybek jak zawsze rozemocjonowany, świat kończy się na linii autowej… Mam nadzieję, że przynajmniej kilka z nich dotrwa do wieku juniorskiego. Czytaj dalej „Ławka (XVI)”

Skupmy się! To jest U12K, a nie jakaś liga podwórkowa…

Jak trener Kaytek nada ksywkę, to klękajcie narody…!

Już trochę zapomniałem, ile można mieć radochy z zagrania meczu i jaki kabaret można odstawić na ławce rezerwowych! Foteczki meczowe jutro na stronach Huraganu, a dziś – jeden portrecik „huraganiątka”.

Banksy też kiedyś zaczynał

Człowiek się podobno uczy całe życie, więc skorzystałem – w Fabryczce po raz pierwszy odbywała się lekcja muzealna dla dzieciaków nie o haftowaniu makatek czy tam innych ludowych wycinankach, tylko o sztuce ulicznej. Było i o wlepkach, i o miejskiej biżuterii, i o muralach, i o Banksym, i o… Szamanie. Dzieciaki próbowały odbijac szablony, robić własne wlepki i szalały ze sprayami. Szkoda tylko, że nie udało się ustalić granicy, po przektoczeniu której street art staje się wandalizmem. Jedyna pociecha jest taka, że na razie są na etapie kredek świecowych! Czytaj dalej „Banksy też kiedyś zaczynał”

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑