Mam nadzieję, że już niedługo znów będę jej kibicował w drugiej lidze…

Bądźmy choć przez chwilę poważni! – zażartowała Gałązka.

Wyprowadziłem się z domu, gdy miała jakieś 5 lat – nie mieliśmy okazji poznać się zbyt dobrze… Teraz łączy nas patrzenie na świat i ludzi przez grube szkła, choć ona robi to zawodowo.

Wczoraj postanowiłem zacząć mały cykl portretów pod hasłem „szacunek”. I właśnie wczoraj zupełnie tego nieświadoma Baśka opowiedziała mi dykteryjkę o szacunku w kontekście kobiet, więc… zmieniam tytuł, ale nie moje uczucia wobec tej niesamowitej kobiety.

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑