Nazbierało mi się troszkę niepublikowanych portrecików z treningów i meczów… Wrzucę kilka, bo z czasem całkiem o nich zapomnę! Czytaj dalej „Huraganowy mix”
Natalia
Z pewną taką nieśmiałością…
Idzie wiosna…
…jest jakieś ożywienie na treningach! Miny wprawdzie jeszcze późnozimowe, cera blada, oddech krótki, ale jest wola i ochota, jak to mówią warszawiacy ;) Czytaj dalej „Idzie wiosna…”
Ławka żyje
…prawie cała!
Znów ósme
Czy można było zrobić to lepiej? Skoncentrowac się nieco bardziej? Wypatrywać i wykorzystywać okazje? Wyciągać wnioski i nie powtarzać błędów? Wykazać troszkę więcej zaangażowania? Ruszać się żwawiej? Zdecydowanie tak. Przyznaję więc ze skruchą – te zdjęcia mogły być lepsze… Czytaj dalej „Znów ósme”
W koszykówce trzeba myśleć
…i dużo biegać!
Maro
No dobra, przyznaję – schudłaś!
Spokój…
…tylko spokój może nas uratować!
Huraganiątka
Gdyby tak udawało się stopniowo zwiękaszać poziom umiejętności bez utraty entuzjazmu i zaangażowania, to na ścianie hali wkrótce zabrakłoby miejsca na mistrzowskie proporce… Pierwszy mecz U11K za nami: hala pełna dopingujących rodziców, trener jest fajny i ma zawsze rację, na ławce rezerwowych brakuje miejsca, na tablicy wyników imponująca przewaga. Utrzymajmy ten stan jak najdłużej! Czytaj dalej „Huraganiątka”
Mamy to!
Moją radość z wygranej we wszyskich meczach półfinałowych i awansu do finałów Mistrzostw Polski U22K mąci tylko świadomość, że przesympatyczna ekipa z Brzegu nie zabierze do domu miłych wspomnień z Wołomina… Czytaj dalej „Mamy to!”
Gotowe?
Do poniedziałku nie będe miał pewnie innych tematów: gramy turniej półfinałowy u siebie, nie mam czasu na głupoty! Ostatni trening i do boju! Czytaj dalej „Gotowe?”
Ursus? Nigdy nie byłem…
Są mecze, które pamięta się długo i takie, o których chce się jak najszybciej zapomnieć. To przydatna umiejetność i wydaje mi się, że mam na tym polu pierwsze sukcesy…

Najnowsze komentarze