Poprzednia zagadka była chyba zbyt prosta… Tym razem będzie trudniej! Przypominam, że wygrywa ten, kto jako pierwszy w komentarzu na blogu poda dokładną lokalizację detalu ze zdjęcia. Konkurs trwa do końca roku, zagadki pojawiają się raz w tygodniu.

Wczoraj wpadłem na pomysł prostego wołomińskiego konkursu, więc dziś pierwsza zagadka. Mam zamiar publikować jedną w tygodniu, zwycięzcą każdego etapu będzie ten, kto jako pierwszy trafnie odgadnie lokalizację prezentowanego na zdjęciu detalu i poda ją w komentarzu na blogu. Myślę, że zagadek do końca roku mi wystarczy, dla zwycięzcy, który odgadnie najwięcej lokalizacji już projektuję wyjątkową statuetkę. Na początek coś łatwego… Czytaj dalej „Detaliczny Wołomin (1)”

Ki czort?

Coraz rzadziej trafiają mi się ciekawe „wołominalia”, ale jak już się trafią, to często mam problem. No bo niby wszystko się zgadza: mieliśmy w Huraganie sekcje koszykówki, siatkówki, piłki nożnej i ciężarów, ale gimnastyki artystycznej jakoś nie kojarzę… Czytaj dalej „Ki czort?”

Spora makietka…

To zdjęcie było pewnie rodzinną zagadką przez wiele lat… Przekaz ustny głosił, że w tle rodzinnej scenki jest makieta kościoła Matki Boskiej Częstochowskiej. Na pierwszym planie komendant wołomińskiej policji, Henryk Skibiński, da się rozpoznać, ale… po co komu taka wielka makieta kościoła?

Czytaj dalej „Spora makietka…”

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑