Zimo, daj już spokój…

Dziś będę oryginalny – żadnych zaćmień, żadnego słońca. Ruszyłem moim stałym szlakiem dookoła rezerwatu Grabicz żeby sprawdzić, czy zima pozbierała już swoje zabawki. Wiele tego nie było, w tym roku miłośnicy białego szaleństwa sobie nie poużywali, ale mimo to wiosna jeszcze jakoś nie objęła stanowiska. Jakieś takie przyrodnicze bezkrólewie… Czytaj dalej „Zimo, daj już spokój…” →

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑