Kiedyś dziennikarze nie owijali w bawełnę… Przykład (jeden z wielu) z Małego Dziennika z marca 1937 roku – ciekawy o tyle, że dotyczy Wołomina. Czytaj dalej „Zażydzone miasto”
Centrum na mapie – rok 1933
Zmieniły się głównie nazwy ulic, zniknęła Książęca i Skwer Okrzei, ale poza tym – bez większych zmian. Widać oznaczoną synagogę przy obecnej Moniuszki oraz Magistrat i Kasę Chorych oznaczone MK. Pocztę mieliśmy przy Książęcej, kino – przy Placu Piłsudskiego (późniejsza Biblioteka Pedagogiczna).
Największa ciekawostka – literka Ł to… łaźnia rytualna.
Pierwsza setka w sezonie
Juniorki ładnie zaczęły sezon – 101:57 z LA Basket Warszawa w ramach Memoriału Olesiewiczów. Widać duży progres, ale widać też niestety, że to pierwszy mecz w tym składzie… Więcej na stronie OSiR-u. Czytaj dalej „Pierwsza setka w sezonie”
Kościół w ruinie
Dzisiejszy allegrowy łup: wołomiński kościół z czerwca 1945 roku. Właściwie to jego fragment… Ktoś ma więcej? Czytaj dalej „Kościół w ruinie”
Rower w kolorze sepii
Będę się chyba mocno napinał, żeby wziąć udział w tej imprezie… Rower, historia Wołomina, stroje z epoki – prawie wszystko się zgadza, tylko tym żołnierzom niemieckim nie chce mi się jakoś pomagać. W niczym, absolutnie. Czytaj dalej „Rower w kolorze sepii”
Produkty uboczne
Osoba odważna, uczciwa lub szczęśliwa przeważnie nie wie, co to jest odwaga, uczciwość i szczęście. Te stany są niejako ubocznymi produktami jej niepremedytowanego , normalnego życia osobistego, a nie życia zbiorowego.
Jacek Kleyff, Rozmowa
Ursus pokonany!
Ten mecz nie zapowiadał się dobrze – przegrywaliśmy 0:1, kończył się regulaminowy czas gry… Szczerze mówiąc – myślami byłem już w domu. Wyrównująca bramka w 89. minucie, potem piękny technicznie strzał w wykonaniu Ndakizy w doliczonym czasie – i wygraliśmy!
Można? Można. Czytaj dalej „Ursus pokonany!”
Rusza sezon sportowy
Czuję, że wszystko pomalutku wraca do normy: piłkarze rozpoczęli rozgrywki w III lidze, koszykarki zaczynają treningi, sezon kulturalny startuje już za kilka dni. Zaczynam wchodzić na obroty! Czytaj dalej „Rusza sezon sportowy”
Kryminalizacja
Kryminalizacja to jest typowy przejaw – władza zawsze zaczyna myśleć, że jest mądrzejsza od społeczeństwa. A przecież groźny jest każdy most, z którego można skoczyć – trzeba by wszystko zdelegalizować: banior w strumieniu górskim, przepaść, balkony, pioruny, wszystko. Człowiekowi w każdej sekundzie coś zagraża. Albo jest świadomy, albo jest nieświadomy. Ważne tylko, żeby maksymalnie maksymalnie utrudnić robienie krzywdy innym.
Jacek Kleyff, Rozmowa
M.O.R.O.N zaczyna nagrywać!
Na razie Rafał męczy bębny… Mam nadzieję, że uda mi się wkleić do studia z aparatem!


Najnowsze komentarze