Do pracy wybrałem się nieco okrężną drogą – chciałem przetestować kamerkę… Może na szosie by się sprawdziła – w lesie wstrząsy okropeczne, efekty ich wyrównania widać poniżej. Wylazło słońce – może wybiorę się jeszcze raz, tym razem dookoła Grabicza?
Maks na krążku
Maksym Rzemiński, chyba jedyny strawny dla mnie klasyk, w końcu nagra płytę. Dobra wiadomość – i to jeszcze przed południem! Czytaj dalej „Maks na krążku”
Zmiana planów!
Pomnik czy też może raczej tablica (?) upamiętniająca Polaków ratujących Żydów w czasie II Wojny Światowej zostanie odsłonięta już czwartego października. Nie stanie na skwerze NSZ (to chyba dobrze), ale na terenie Powiatowego Centrum Dziedzictwa i Twórczości przy Orwida. Forma też nieco inna, niż wcześniej planowano – głowy nie dam, ale wcześniej chyba te postacie nie miały opasek ani nie było tam tego ryngrafu… Czytaj dalej „Zmiana planów!”
Gung Ho
To właściwie wariant Go-moku – prosty, ale ciekawy. Rozgrywać go można na planszy do Go o dowolnej wielkości, choć rozgrywka wieloosobowa na planszy 9×9 może być nieco kłopotliwa. Gra jest dynamiczna, wymaga jednak sporego skupienia… Czytaj dalej „Gung Ho”
Kobyłka – 1947
Z prawej strony – przejazd kolejowy i okolice dzisiejszego Urzędu Miasta. Z lewej na górze – teren dzisiejszego Ośrodka Kultury przy Jana Pawła II (dawna Kolejowa). Czytaj dalej „Kobyłka – 1947”
To był mecz!
Sześćdziesięciolecie wołomińskiej koszykówki było naprawdę udanym wydarzeniem – mało gadania, dużo grania, fajna atmosfera na boisku… No, może jedna drużyna była troszkę zbyt ambitna, ale młodość ma swoje prawa :) Czytaj dalej „To był mecz!”
Pievos w Wołominie!
Może być ciekawie! Niedługo w Wołominie usłyszymy litewski zespół Pievos… Nie zgadniecie gdzie zagrają! Czytaj dalej „Pievos w Wołominie!”

Najnowsze komentarze