Niecodziennik?

Dziś takie małe święto: dwutysięczny wpis na codzienniku. To znaczy wpisów jest nieco więcej, jakieś 2700, ale ten właśnie krótki tekst to dwutysięczny wpis „dzień po dniu”. Coś tam chciałem sobie udowodnić i mimo tego, że czasem wrzucałem tylko jedno zdjęcie czy jakiś cytacik, to nadal jest to jakieś pięć i pół roku „codziennikowania”.

Chyba nie ma się już co napinać…

Marzanna ’82

Wczoraj jeszcze myślałem o zarejestrowaniu prywatnego muzeum, ale dziś… Patrzę na te moje szpargały i widzę, że znalazły już dla siebie miejsce najlepsze z możliwych.

W szufladzie.

Po swojemu

Nie widzę siebie jako konserwatysty, ale nie jestem też ultralewicowy. Lubię libertariański punkt widzenia, który mówi, by zostawić wszystkich w spokoju. Już w dzieciństwie drażnili mnie ludzie, którzy mówili mi, jak mam żyć.

Czytaj dalej „Po swojemu”

Marszałek obrażony

5-ta Rano – bezpartyjny dziennik żydowski
R.2, nr 33 (1 luty 1932)

Lata lecą, a różni marszałkowie wciąż się obrażają za krytykę ich rządów…

Fabryczka przed remontem

Zdjęcie chyba z czasów, kiedy Starostwo podjęło decyzję o remoncie starej fabryczki na Orwida i przeznaczeniu jej na działalność kulturalną. Galeria Korozja i Kolor działała całkiem prężnie, ale jakoś nie wierzyłem w to, że inwestycja zostanie doprowadzona do końca… Skala robót była, jak widać na obrazkach, wielka, koszt też zapewne niemały, parę lat to miało potrwać. Jeszcze w 2003 roku były to tylko magazyny, a dziś… Dziś bywam tam naprawdę często – zawsze z przyjemnością! Czytaj dalej „Fabryczka przed remontem”

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑