Taka konstrukcja oczarowała mnie dziś swoją oryginalnością gdy biegłem do pracy. O co chodzi? Po co ta przewieszka nad chodnikiem? Czy chodzi o podlewanie drzewa czy może o to, żeby woda nie zamarzała na chodniku? I jak to przetrwa zimę? Czytaj dalej „Rynna z obwodnicą chodnika”
Problem jest starszy, niż się wydawało!
Problem handlu w niedzielę nie pojawił się, jak widać, wraz z erą supermarketów. Wycinek znalazłem przy okazji poszukiwań „wołominaliów”, ale zapewne temat był ogólnopolski… Czytaj dalej „Problem jest starszy, niż się wydawało!”
Seniorzy łatwo wygrali dwa pierwsze sety, ale potem coś się popsuło… Oddali końcówkę trzeciego, czwarty szedł w miarę wyrównanie, ale wreszcie udało się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Brawo! (więcej…)
Olsztyn pokonany!
Kadetki w formie
Trochę mi skrzydełka opadły po meczach siatkarzy (w różnym wieku) i piłkarzy (tych starszych), ale ratują mnie dziewczyny. Kadetki bezlitośnie rozprawiły się z koleżankami z Piaseczna. Kaytek się darł z ławki, bo obrona była… no, ten, tego… obrony nie było, więc było co poprawiać, ale wynik mówi sam za siebie.
Ruskie – znam się na tym!
Kopnął mnie dziś zaszczyt nieoczekiwany – poszedłem sobie na żeberka (mniam, mniam) do Retro Bistro i niespodzianie zostałem pierogowym kiperem. Wprawdzie wzruszenie odebrało mi mowę, ale dałem radę – oceny wypisywałem na blacie palcem umoczonym w pierogowym tłuszczu. Oczekujcie nowych smaków! Czytaj dalej „Ruskie – znam się na tym!”
Pola Raksa. Pora relaksa…
Sorka, zmęczony jestem, serio. To był długi dzień…
Dla Wołomina to nie pierwszyzna
Okazuje się, że zamknięcie huty czy Stolarki to nie pierwsze w historii miasta spektakularne biznesowe katastrofy. Oto przykład z roku 1928. Czytaj dalej „Dla Wołomina to nie pierwszyzna”

Najnowsze komentarze