Do obróbki video to jednak jakiś lepszy sprzęt potrzebny jest… I łącze też chyba szybsze by się przydało. Na szczęście – rzadko to robię.
Armagedon…
Dzień katorgi: zawody pożarnicze, dwa mecze koszykówki (Huragan umoczył z Białymstokiem), trzy w piłkę kopaną i dzień otwarty w MDK. O czymś zapomniałem? Pewnie tak… Czytaj dalej „Armagedon…”
To był mecz!
Sześćdziesięciolecie wołomińskiej koszykówki było naprawdę udanym wydarzeniem – mało gadania, dużo grania, fajna atmosfera na boisku… No, może jedna drużyna była troszkę zbyt ambitna, ale młodość ma swoje prawa :) Czytaj dalej „To był mecz!”
Ubój rytualny
Ponoć proceder już jest zakazany, więc bydgoszczanki poniosą srogą karę! Moje nadzieje na obejrzenie dziś dobrej koszykówki żyją już tylko dzięki wieczornemu meczowi „trochę starszych seniorek” z okazji sześćdziesięciolecia wołomińskiego basketu.
52:121… Tego wyniku długo nie zapomnimy! Czytaj dalej „Ubój rytualny”
Raz na wozie…
…raz w nawozie. Po wysokiej wygranej z LA Basket (136:50) kadetki położyły mecz z Żyrardowem 50:90. Piękna walka w ostatniej kwarcie – troszkę za późno… Więcej fotek na stronie OSiR-u. Czytaj dalej „Raz na wozie…”
Pievos w Wołominie!
Może być ciekawie! Niedługo w Wołominie usłyszymy litewski zespół Pievos… Nie zgadniecie gdzie zagrają! Czytaj dalej „Pievos w Wołominie!”
Zażydzone miasto
Kiedyś dziennikarze nie owijali w bawełnę… Przykład (jeden z wielu) z Małego Dziennika z marca 1937 roku – ciekawy o tyle, że dotyczy Wołomina. Czytaj dalej „Zażydzone miasto”
Centrum na mapie – rok 1933
Zmieniły się głównie nazwy ulic, zniknęła Książęca i Skwer Okrzei, ale poza tym – bez większych zmian. Widać oznaczoną synagogę przy obecnej Moniuszki oraz Magistrat i Kasę Chorych oznaczone MK. Pocztę mieliśmy przy Książęcej, kino – przy Placu Piłsudskiego (późniejsza Biblioteka Pedagogiczna).
Największa ciekawostka – literka Ł to… łaźnia rytualna.
Nie ma wstydu
Huraganowa hala sportowa nie jest obiektem „przecudnej urody”, nie jest nawet specjalnie funkcjonalna. Nie jestem pewien, czy trzyma przepisowe wymiary. Przyjezdni zawodnicy mówią czasem, że mieli lepsze obiekty sportowe przy swoim gimnazjum, byli zawodnicy Huraganu zaglądający po latach do swojego pierwszego klubu z kurtuazyjną wizytą mówią zazwyczaj to samo: ta hala wydawała się kiedyś taka wielka… Czytaj dalej „Nie ma wstydu”
Słabo…
Piłkarze Huraganu przegrali mecz z Wieluniem prawie tak samo, jak koszykarki z Aleksandrowem Łódzkim. Prawie… Piłkarze 0:1, koszykarki 58:57. Jednym punktem – tu i tu. Czytaj dalej „Słabo…”
Pierwsza setka w sezonie
Juniorki ładnie zaczęły sezon – 101:57 z LA Basket Warszawa w ramach Memoriału Olesiewiczów. Widać duży progres, ale widać też niestety, że to pierwszy mecz w tym składzie… Więcej na stronie OSiR-u. Czytaj dalej „Pierwsza setka w sezonie”

Najnowsze komentarze