Huragan – duma Wołomina :) Czytaj dalej „Co tam Legia!”
Ufale przywędrowali
Udało nam się spotkać z Ufalami – stadłem wędrownym, więc sprawa nie jest łatwa ani oczywista. Zaczynanie obiadu od gigantycznej porcji lodów nie jest moją praktyką codzienną, ale w takie święto postanowiłem zrobić wyjątek. Okazuje się, że można potem normalnie wciągnąć obiad! Czytaj dalej „Ufale przywędrowali”
Muzyczne wczoraj i… jutro
Byłem przekonany, że przekopałem już cały dom w poszukiwaniu muzycznych wołomińskich pamiątek i że pozostało mi już wyłącznie nękanie znajomych, którzy w końcu się ulitują i przeszukają strychy i piwnice. Myliłem się. Przyśniło mi się, że wśród worka starych kaset magnetofonowych mam jeszcze kilka nieopisanych i że na nich jest jakiś skarb. Wstałem rano, wzruszyłem ramionami i zająłem się „bieżączkami”, jednak te senne przywidzenia nie dawały mi spokoju. Słusznie! Po blisko godzinie grzebania w kasetach odnalazłem nagrania z próby Screwdriver i demo Cyklon B z 1991 roku. Pierwsza już się przewala na komputer, troszkę czyszczenia, obróbki – myślę, że w ciągu tygodnia nagrania pokażą się na stronie Sentymentalnych Dinozaurów. Czytaj dalej „Muzyczne wczoraj i… jutro”



Najnowsze komentarze