Zlot czubków na scenie MDK w Wołominie :)
Coraz rzadziej bywam w Muzeum… Jakoś nie po drodze. Czytaj dalej „Muzealna panoramka”
Miasto bez twarzy
Kiedy byłem w wieku, w którym moim największym problemem była klasówka z chemii, o Radzyminie mówiliśmy z przekąsem „miasto seksu i biznesu”. Wtedy to było śmieszne – każdy, kto pamięta to miasto z przełomu lat 80. i 90. wie, o czym mówię. Dziś to wcale nie jest śmieszne… Czytaj dalej „Miasto bez twarzy”
Mazowieckie debeściaki
Juniorki najlepsze na Mazowszu! W finale rozgrywek wołominianki pokonały Żyrardów 63:57. Czytaj dalej „Mazowieckie debeściaki”

Najnowsze komentarze