Trzeba to cholerstwo nieco przyciąć… Ale może nie dziś :)
Basket!
Znacie? To posłuchajcie…
Zacząłem dostosowywać moje radiowe wyczyny do zamieszczenia w sieci. Niestety – wiąże się to z wykastrowaniem nagrań z muzyki… Poniżej link do wywiadu z Michałem Zgutką, blogerem, autorem reszort.pl
Okiem Mariana – spojrzenie piąte
Coś pan taki zdziwiony, panie Mareczku? Aliganckiego człowieka żeś pan nie widział? Fakt, garniaczek nie pierwszej młodości i troszkę się na mnie nie dopina, ale jakby mnie było stać na nowy, to bym o robotę nie zabiegał… A co? Trzeba się w końcu do jakiejś pracy wziąć, a tu dla mnie fucha jak znalazł, urzędowa, we Wołominie. Sam pan mówiłeś, że w magistracie na pensje nie żałują, to czemu nie spróbować? Konkurs jest, wymaganiom raczej odpowiadam, choć się początkowo opierałem – „urbanistyka” to się mnie jakoś nie za dobrze kojarzy. Stanowisko? A nie pamiętam – pełnomocnik czy coś… A, nie – pomocnik. Do kopertowania i takich tam… Czytaj dalej „Okiem Mariana – spojrzenie piąte”
Okiem Mariana: spojrzenie pierwsze
– Gaz pan masz, panie Mareczku? Nie, nie w piekarniku – do samoobrony taki, w szpreju, łzawiący czy coś… Toś pan rozsądny, że masz pan. Nie to, co ta władza u nasz, we Wołominie. Bo widzisz pan – sam Prezes na Krakowskim Przedmieściu mówił, że zagrożenie czyha zewsząd! Żartów nie ma, trzeba się przygotować – każdy to wie. Nawet w takim Jadowie, co to tam lody kręcą, to wiedzą, i się władza na czołg zrzuciła. Szwagier był tam u nich i widział, to i ja wiem! U nasz niby też jest, ale stary, bez ważnego przeglądu i podejść go łatwo, bo nie w tę stronę ustawiony – od strony stolicy przecież desantu następnego nie będzie. Można by gruntowny remoncik przeprowadzić i gotowym być, ale nie – do wyższej instancji uderza się, wyłóż pan sobie. Niebiańskiej… Jak to – nie wiesz pan? Taksówką pan jeździsz, z ludźmi na poziomie obcujesz – i nie wiesz pan? Toż anioł stróż u nasz zląduje, dedykowany specjalnie! Trzeba to lepiej? Bazę będzie miał na rondzie i dogodną pozycję obserwacyjną na słupie. Pytasz pan, czy to pomoże? Mówią, że nikomu nie zaszkodzi… Czytaj dalej „Okiem Mariana: spojrzenie pierwsze”
Plateau i Grechuta
Dziesięć lat temu nagrali pierwszy krążek demo, wypalali go na własnych komputerach, sami robili okładki.Kilka dni temu publiczna telewizja transmitowała na żywo ich koncert poświęcony twórczości Marka Grechuty, który promuje czwarta płytę zespołu Plateau – „Projekt Grechuta”. Czytaj dalej „Plateau i Grechuta”
Wołomin niejedno ma radio
Bez ograniczeń w zasięgu i mocy nadajników. Bez natłoku reklam i prognoz pogody. Bez licencji i koncesji…
Malutka reżyserka wydzielona z pomieszczenia biurowego przy ul. Warszawskiej, komputer, mikser, dwa mikrofony, słuchawki, pudło kompaktów, wiadro mocnej kawy i internetowe łącze – tyle wystarczy, aby pojawić się „w eterze”. Aby utrzymać i zainteresować słuchacza trzeba jeszcze mieć coś do powiedzenia – albo do odtworzenia. Pierwszego lipca, po kilku tygodniach próbnej emisji, oficjalnie wystartowało Radio Azyll. Pierwszy, ok. 17.00, za mikrofonem zasiadł Jan Bartnik. Czytaj dalej „Wołomin niejedno ma radio”


Najnowsze komentarze