Maksym Rzemiński, chyba jedyny strawny dla mnie klasyk, w końcu nagra płytę. Dobra wiadomość – i to jeszcze przed południem! Czytaj dalej „Maks na krążku”
Zmiana planów!
Pomnik czy też może raczej tablica (?) upamiętniająca Polaków ratujących Żydów w czasie II Wojny Światowej zostanie odsłonięta już czwartego października. Nie stanie na skwerze NSZ (to chyba dobrze), ale na terenie Powiatowego Centrum Dziedzictwa i Twórczości przy Orwida. Forma też nieco inna, niż wcześniej planowano – głowy nie dam, ale wcześniej chyba te postacie nie miały opasek ani nie było tam tego ryngrafu… Czytaj dalej „Zmiana planów!”
Zrobiło się!
Do obróbki video to jednak jakiś lepszy sprzęt potrzebny jest… I łącze też chyba szybsze by się przydało. Na szczęście – rzadko to robię.
Armagedon…
Dzień katorgi: zawody pożarnicze, dwa mecze koszykówki (Huragan umoczył z Białymstokiem), trzy w piłkę kopaną i dzień otwarty w MDK. O czymś zapomniałem? Pewnie tak… Czytaj dalej „Armagedon…”
To był mecz!
Sześćdziesięciolecie wołomińskiej koszykówki było naprawdę udanym wydarzeniem – mało gadania, dużo grania, fajna atmosfera na boisku… No, może jedna drużyna była troszkę zbyt ambitna, ale młodość ma swoje prawa :) Czytaj dalej „To był mecz!”
Ubój rytualny
Ponoć proceder już jest zakazany, więc bydgoszczanki poniosą srogą karę! Moje nadzieje na obejrzenie dziś dobrej koszykówki żyją już tylko dzięki wieczornemu meczowi „trochę starszych seniorek” z okazji sześćdziesięciolecia wołomińskiego basketu.
52:121… Tego wyniku długo nie zapomnimy! Czytaj dalej „Ubój rytualny”
Raz na wozie…
…raz w nawozie. Po wysokiej wygranej z LA Basket (136:50) kadetki położyły mecz z Żyrardowem 50:90. Piękna walka w ostatniej kwarcie – troszkę za późno… Więcej fotek na stronie OSiR-u. Czytaj dalej „Raz na wozie…”
Pievos w Wołominie!
Może być ciekawie! Niedługo w Wołominie usłyszymy litewski zespół Pievos… Nie zgadniecie gdzie zagrają! Czytaj dalej „Pievos w Wołominie!”
Chyba się wkurzył…
Można powiedzieć o meczu, że grając później w dziesiątkę, po czerwonej kartce Krzyśka Ratajczyka graliśmy w sumie lepiej niż w jedenastu.
Sergiusz Wiechowski
trener Huragan Sobsmak Wołomin
po przegranym meczu z WKS Wieluń

Najnowsze komentarze