Fajnie, że wciąż jesteśmy zapraszani na osiemnastki… Nie należy tylko zwracać uwagi na fakt, że siedzi się w towarzystwie prababci jubilatki i bawić się dobrze!

Pierwszy raz z niechęcią pomiędzy Radzyminem a Wołominem zetknąłem się w pierwszych dniach nauki w radzymińskim technikum. Nie, nie ze strony szkolnych kolegów – raczej nauczycieli. No dobra – jednego nauczyciela. Szkoda, że historyka. Potem miałem z tą niechęcią do czynienia jeszcze wielokrotnie i choć rozumiałem jej przyczyny, to nie mogłem (i nie mogę pojąć do dzisiaj) dlaczego sprawa Bitwy Warszawskiej wciąż wpływa na relacje pomiędzy mieszkańcami naszych miast. Czytaj dalej „Bolszewika goń!”
Ubiegłoroczna, pierwsza edycja wołomińskiego Memoriału Małgorzaty Dydek znalazła się w drugim etapie ogólnopolskiego konkursu „Oskary Sportowe”. Z Białostocką Ligą Sportu raczej nie wygramy, ale powalczyć można!
Udało nam się spotkać z Ufalami – stadłem wędrownym, więc sprawa nie jest łatwa ani oczywista. Zaczynanie obiadu od gigantycznej porcji lodów nie jest moją praktyką codzienną, ale w takie święto postanowiłem zrobić wyjątek. Okazuje się, że można potem normalnie wciągnąć obiad! Czytaj dalej „Ufale przywędrowali”
Nie mam teraz głowy do takich robótek, ale od czego są przyjaciele? Robota prosta jak konstrukcja czajnika, Karola dała radę bez problemu. Ona się czegoś nauczyła, ja miałem trochę czasu na sprawy pilniejsze. Wilk syty i owca cała. Czytaj dalej „Studyjko w plenerze”
Autor motywu: Anders Noren.
Najnowsze komentarze