Na sportowo

No dobra – bywa, że mecz piłkarski jest niezły. Dzisiaj na przykład był, z Sokołem Serock.
Gorszy za to miały koszykarki – ładnie wygrywały w memoriale Olesiewiczów, ale dziś klikoma punktami przegrały z Litwinkami. Cóż… grunt, że wysoko wygrały z MUKSem Poznań :)

Futbolowo

No nie da rady, choć staram się jak mogę :) Piłka nożna nie będzie należała do dyscyplin, którym kibicuje – w każdym razie nie w najbliższym czasie. Nie pomogły w tym trzy sobotnie mecze, nie pomogą też zapewne dwa niedzielne. Służba nie drużba…
Może byłoby mi łatwiej, gdyby słowa padające w emocjach z boiska, ławki i trybun były mniej… warczące?

Nareszcie sezon!

Wprawdzie to memoriał, za tydzień – turniej o puchar burmistrza, ale nareszcie mogę to już powiedzieć – dla mnie zaczął się sezon sportowy! Piłka nożna nie podnosi mi ciśnienia, więc początek rozgrywek nie zrobił na mnie wrażenia, ale wczorajszy mecz ze Słowaczkami w ramach Memoriału Olesiewiczów – owszem…

Okiem Mariana – spojrzenie trzydzieste trzecie

Szkoda gadać, panie Mareczku, szkoda gadać… Wakacje już na finiszu, a ja chciałem rzutem na taśmę kanikuły użyć… Plany miałem, jak nie przymierzając, Polski Komitet Olimpijski! Mieliśmy w zeszłym tygodniu z panem Czesławem pojechać na Zlot Twardzieli, ale sam pan wiesz, jak jest – Hela mnie nie puściła… A pan Czesio sam się bał. Czytaj dalej „Okiem Mariana – spojrzenie trzydzieste trzecie”

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑