Najpierw myślałem że to jakieś ćwiczenia, ale szybko okazało się, że się myliłem. Bardzo. Jakiś dowcipniś zadzwonił do urzędu miasta z informacją, że jest w nim bomba. I była. Czytaj dalej „Bombowo!”
Chciałem być na czasie i znaleźć wątek podsłuchu albo może przynajmniej kneblowania wolnych mediów w historii Wołomina, ale znalazłem tylko bombę, poranionych pastuszków, przerażone krowy, krzyki i ranną kobiecinę w Ossowie. Dobre i cokolwiek… Czytaj dalej „Ossów zbombardowany!”

Najnowsze komentarze