Fuzle

Jak obiecałem, tak zrobiłem – dziabnąłem Fuzlom parę zdjęć, ale nie było to łatwe ze względu na zastane oświetlenie: jedną (słownie – jedną) jarzeniówkę. Wilgotność powietrza oraz stężenie zarodników grzybów, brak okien i wentylacji nie miały w tej sytuacji większego znaczenia.

Rock’n’roll żyje! Czytaj dalej „Fuzle”

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑