Nie wyglądało to dobrze – zegar na tablicy nie działa, kadetki przegrywają z Płockiem… Ogarnęły się, dały radę. Zegar, póki co nie. Mógłby, bo jutro mecz drugiej ligi z Altkomem… Czytaj dalej „Nnnno!”
Seniorzy łatwo wygrali dwa pierwsze sety, ale potem coś się popsuło… Oddali końcówkę trzeciego, czwarty szedł w miarę wyrównanie, ale wreszcie udało się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Brawo! (więcej…)
Olsztyn pokonany!
Kadetki w formie
Trochę mi skrzydełka opadły po meczach siatkarzy (w różnym wieku) i piłkarzy (tych starszych), ale ratują mnie dziewczyny. Kadetki bezlitośnie rozprawiły się z koleżankami z Piaseczna. Kaytek się darł z ławki, bo obrona była… no, ten, tego… obrony nie było, więc było co poprawiać, ale wynik mówi sam za siebie.
Huragan w czołówce!
Przed wojną wszystko było lepsze, nawet Huragan! Wprawdzie tylko w rozgrywkach szóstek o puchar… Towarzystwa Eugenicznego, ale stanąć na pudle obok Legii i Polonii było wtedy nie lada wyróżnieniem. Zaczynam się bać dalszych poszukiwań wołomińskich wątków w przedwojennej prasie…
Huragan w klasie A
Nasz Przegląd : organ niezależny, R.13, nr 249 (2 września 1935)
Hu-ra-gan Wo-ło-min!
Jestem pod takim wrażeniem dzisiejszego meczu seniorów że aż się obawiam, że mi się w nocy przyśnią…! ;) Czytaj dalej „Hu-ra-gan Wo-ło-min!”
Była nadzieja….
W pierwszej połowie prowadziliśmy z Kutnem 1:0 po pięknej akcji, którą Ndakiza zakończył zdobyciem gola. Potem już tylko gorzej – wyrównanie z karnego, potem druga bramka z akcji i Huragan schodzi z boiska pokonany.
I tak jestem zdania, że Guyguy zasługuje na statuetkę Wołominiaka Roku! Czytaj dalej „Była nadzieja….”

Najnowsze komentarze