Zły

Znów InPost dostarczył mi emocji… Nie, nie zgubili mi paczki – po prostu znów w ramach premii za błyskawicznie odebraną przesyłkę dostałem audiobooka, i to nie byle jakiego! Na półce to jest dobrych kilka centymetrów, ponad sześćset stron gęstego, znakomitego tekstu, w wersji do słuchania – ponad 38 godzin w wybornym towarzystwie Adama Ferency. Troszkę to trwało, zanim zakończyłem tę fascynującą podróż do Warszawy lat pięćdziesiątych… Czytaj dalej „Zły” →

Dzikie karty

Troszkę jestem rozczarwany… Galopowałem przez kilka innych, niedokończonych lektur, żeby dorwać się do Dzikich kart R. R. Martina i… żałuję. Nie tego, że je przeczytałem – nie jest tak źle, ale właśnie tego pośpiechu i nieuważnego czytania innych tytułów. Czytaj dalej „Dzikie karty” →

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑