Film o bitwie pancernej pod Warszawą znalazłem na allegro jakiś czas temu ale uznałem, że forma celuloidowej taśmy 16 mm do mnie jakoś nie przemawia. Cena też nie była szczególnie kusząca – dla mnie, bo dla Krzyśka to była chyba okazja. Tym bardziej, że ma kilka projektorów… Czytaj dalej „Nakręceni”
Dziś może być ciężko… Ale równie dobrze odpowiedź (na blogu!) może pojawić się za pięć minut. Liczą się tylko precyzyjne lokalizacje! Czytaj dalej „Detaliczny Wołomin (26)”
Ciemniaki
Odbitek ze zdjęć zrobionych czymś na kształt fotoradaru nie da się zamówić przez internet… Nawet mnie to ucieszyło – nie byłem w ciemni od lat i trochę się stęskniłem za ślęczeniem przy czerwonej żarówie, więc nie trzeba mnie było długo namawiać. Czytaj dalej „Ciemniaki”
Wielkoformatowo
Nie trzeba było mnie długo namawiać na mały fotograficzny wypadzik… Teraz czekam na efekty: dwie stykówki. Tak, dwie. Czytaj dalej „Wielkoformatowo”
Jak to z samorządem w Wołominie było
Na dobrą sprawę – nie do końca wiadomo… Okazuje się, że co regionalista, to inne zdanie. Awantury może na spotkaniu w Muzeum Nałkowskich nie było, ale widać wyraźnie – jest jeszcze sporo do odkrycia w historii miasta. Smutne, że w zeszłym roku po cichutku mineło nam kilka okrągłych, samorządowych rocznic. Czytaj dalej „Jak to z samorządem w Wołominie było”
Tym razem szybko odpowiadam na weekendowe wyzwanie. Jego temat od paru lat kojarzy mi się głównie z jedną sytuacją – tym bardziej, że jedno z tych zdjęć wita mnie codziennie w formacie B1 po powrocie do domu. Aparat miałem marny, ale chwila była magiczna. Pewnie nie udało mi się tego oddać, ale ja wciąż pamiętam ten spokój… Czytaj dalej „Weekly photo challenge: Serenity”
Pogoda będzie
Jeśli na świętego Prota jest pogoda, albo słota,
Na świętego Hieronima jest deszcz, albo go i ni ma.
Ponoć Kornel Makuszyński tak ładnie ujął te pogodowe zależności… Biedak pewnie nawet nie podejrzewał, że kiedyś będą w telewizji kanały poświęcone właściwie wyłącznie aurze. Czytaj dalej „Pogoda będzie”
Wciąż biedzę się nad cokolikiem do statuetki dla zwyciężczyni z zeszłego roku… Dziś chyba łatwe zadanie? Przypominam, że punktują tylko odpowiedzi udzielone na blogu! Czytaj dalej „Detaliczny Wołomin (25)”
Jakoś zaniedbałem ostatnio cotygodniowe wyzwania fotograficzne… Czas to naprawić! Temat z tego tygodnia: Shadowed. Przypomniał mi się ciekawy wieczór w Life Art Studio…
Dzikie karty
Troszkę jestem rozczarwany… Galopowałem przez kilka innych, niedokończonych lektur, żeby dorwać się do Dzikich kart R. R. Martina i… żałuję. Nie tego, że je przeczytałem – nie jest tak źle, ale właśnie tego pośpiechu i nieuważnego czytania innych tytułów. Czytaj dalej „Dzikie karty”
Chyba znów to poczułem
Wczoraj pisałem, że już chyba nie czuję klimatu WOŚP, ale dziś wpadłem na chwilę – interesowała mnie licytacja piłki z autografem Małgosi Dydek. Kwota szybko przekroczyła moje możliwości, ale pomimo zupełnie nie moich muzycznch klimatów zostałem prawie do końca. Atmosfera była taka, jak dawniej… Czytaj dalej „Chyba znów to poczułem”


Najnowsze komentarze