Annuvin

Ciekawa koncepcja – siła twoich pionów jest tym większa, im mniej ci ich pozostało na planszy… Początkowo jest ich sześć i mogą się poruszać o jedno pole w każdym kierunku, ale z każdym ubywającym zasięg pozostających na planszy zwiększa się o jeden, a więc każdy z pięciu pozostałych może się przesuwać o dwa pola, jeśli zostanie ich trzy – o cztery. Ostatni pion ma zasięg aż sześciu pól. Ruchy mogą odbywać się w dowolną stronę a nawet zmieniać kierunek. Bicie polega na wejściu na pole zajęte przez rywala, jeśli pion dokona tego przed wykorzystaniem swojego limitu zasięgu, to może go wykorzystać na wykonanie kolejnego bicia – jeśli jest możliwe. Czytaj dalej „Annuvin”

Wiew mistycyzmu nad Wołominem

Express Wieczorny Ilustrowany
27 maja 1925 R. 3 nr 122

„Siedmiu szatanów”, święte proroctwa i przepowiednie spisane cyrylicą na pergaminie. No i heroiczna walka o krzyż! Niestety nie znalazłem informacji o wyniku badania rękopisów. Swoją drogą – to kolejny wołomiński prorok… Przypadek?

Gwoździe z odzysku

Sztandary dodawały zapewne powagi i splendoru różnym cechom rzeźników czy golibrodów, kopiącym na łące pod lasem piłkę sportowcom i jednostkom OSP. Przy okazji fundowania takiego sztandaru oficjele, fundatorzy czy inni honorowi goście mieli okazję wbić w drzewce pamiątkowy gwóźdź. Wpadły mi właśnie w łapki takie rarytasy, ale przy okazji pojawiło się masę pytań: jak te gwoździe trafiły na bazar na warszawskiej Olimpii? Czy ktoś je wydłubał z drzewca sztandaru, który wciąż gdzieś wisi, czy może udało się uratować wyłącznie gwoździe? Z którego roku moga pochodzić te „artefakty”? Wreszcie – z czyjego sztandaru je wyjęto? Czytaj dalej „Gwoździe z odzysku”

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑