Chociaż czasy, w których zaczytywałem się w prozie Irvinga minęły chyba bezpowrotnie, to wciąż mam wielką słabość do jego twórczości – zwłaszcza do starszych tytułów. Wiedziałem o istnieniu tego filmu i o jego niezłych recenzjach, ale jakoś nie było okazji… Aż do wczoraj. Czytaj dalej „The Cider House Rules”

Najnowsze komentarze