Dziwnie to brzmi – gościnne występy na własnym podwórku… Dwa lata na amerykańskich boiskach to dla niej wciąż za mało – „ninja parkietu” jesienią wraca za ocean. Szkoda.

Pa, nygusy!

Churchill faktycznie miał rację – dla was to nie jest koniec ani nawet początek końca. To zaledwie koniec początku! Nowe szkoły, nowe znajomości, czasem pewnie też nowe pasje zaprzątną wasze myśli już od września, a przecież przedtem są jeszcze wakacje! Nie wiem, ile z was wróci jesienią na parkiet – ja zrobię wszystko, żeby czekać tam na was już od pierwszego treningu.  Czytaj dalej „Pa, nygusy!”

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑