To dość niezwykłe doświadczenie… Słuchałem tej muzyki wielokrotnie jako dzieciak, ojciec miał na jakiejś kasecie Stilon Gorzów, jakość – wiadoma. Jestem przekonany, że była to „sześćdziesiątka” i całość materiału się nie zmieściła, bo większość znam ma pamięć, ale cześć usłyszałem dopiero całe lata później na YT. Czytaj dalej „Jeff Wayne – War of the Worlds”

Najnowsze komentarze