XCOM 2

Nie wyczekałem odpowiednio długo… Kupiłem drugą odsłonę XCOM w dobrej promocji, ale dwa tygodnie później była już „za gratis” do pobrania jako „gra miesiąca” – i to byłaby odpowiednia cena dla tego tytułu! Nie, wszystko się zgadza – nie przeszkadza mi grafika, muzyka ani inteligencja przeciwników, wszystko jest dokładnie takie, jak się spodziewałem. Zaskoczyło mnie tylko, że kiedy już się rozkręciłem, oswoiłem z „międzymordziem” i zacząłem rozsądniej kalkulować ryzyko, to tytuł mi się zawiesił w połowie misji. Zdarza się. Wczytałem ostatni zapis – znów zawieszka. Wczytałem przedostatni – to samo. Spróbowałem zagrać inaczej – bez zmian.

No i odpuściłem…Może wrócę w czasie wakacji, ale ma razie Mass Effect: Andromeda wciągnął mnie bez reszty.

XCOM

Jakoś nigdy nie byłem fanem szachów. Mam, znam, grywałem jako dzieciak – dopóki nie poznałem ciekawszych gier logicznych. Może dlatego, że ta gra jest zbyt złożona? Nie za trudna, ale właśnie złożona: mnóstwo figur o zróżnicowanych ruchach, dziwne wyjątki i zasady – jakieś roszady ze wszystkimi obwarowaniami, jakieś bicia w przelocie… A może przez to, że jest tyle książek o szachach, które skłaniają do zaprzestania myślenia a każą pamiętać cudze partie? Nie mam pojęcia. Nie rozumiem też, co mnie tak pociąga w XCOM: Enemy Unknown – przecież to szachy, i to jeszcze w 3D, z ekonomią, laserami i inwazją obcych… Czytaj dalej „XCOM”

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑