Chwilowo zaniemówiłem, gdy ostatnio namawiając przyjaciółkę na przyjście na wernisaż Anny Szumańskiej w wołomińskiej „Fabryczce” usłyszałem, że raczej nie jest zainteresowana „lokalsami”… Dlaczego zakładamy z góry, że lokalni twórcy są gorsi? Czytaj dalej „Swego nie znacie…”

Najnowsze komentarze