Zupełnie niespodziewany wyjazd i całkiem nieoczekiwane wrażenia… Gdybym miał jednym słowem opisać Litwę, którą widziałem przez te kilka dni w Wilnie, to byłoby to słowo „schludnie”. Może jest już nieco zapomniane, ale moim zdaniem najlepiej oddaje wrażenie przestrzeni, zadbania, ładu, estetyki. Nie chodzi tu o jakiś oszałamiający urok, ale o brak nachalnych reklam na ulicach, samochodów parkujących na chodnikach, nieudolnych graffiti w najmniej odpowiednich miejscach. Podobała mi się ilość zieleni na osiedlach, szerokie chodniki i ulice, dobre (choć nieco tłuste) jedzenie, brak nerwowości i pośpiechu u przechodniów. Chyba mógłbym mieszkać w Wilnie… Czytaj dalej „Truchcikiem po Wilnie i okolicach”
Tuszy iednakowoż dobrey
Czyli jednak to nie jest „dieta cud” – kradzione też tuczy! No i ta urocza polszczyzna sprzed 180 lat… Czytaj dalej „Tuszy iednakowoż dobrey”
Natalia Gajewska, wychowanka UKS Champion Wołomin, już 6 października powalczy w Młodzieżowych Igrzyskach Olimpijskich w Buenos Aires. Pokaż im!
Diamonds and pivots
Czasem dobrze jest pojechać z żoną po doniczkę do Leroy Merlin! Arkusik aluminiowej mozaiki okazał się chyba najestetyczniejszą planszą heksagonalną, jaką mam i przypomniał, że miałem się pochylić nad ciekawą grą autorstwa João Pedro Neto… Czytaj dalej „Diamonds and pivots”
Janczar, Stankiewicz i… Fredro
Pogoda się już całkiem popsuła i ciężko ruszyć zadek z domu, ale warto! Trochę się obawiałem, że to będzie spotkanie podobne do Jazzkuła, ale… Krzysztof Janczar okazał się intrygującym i elokwentnym gawędziarzem, zaś pozostający nieco w cieniu Kuba Stankiewicz dopiero pod koniec spotkania doszedł do głosu i rozwinął skrzydła. Czytaj dalej „Janczar, Stankiewicz i… Fredro”
Wybory w 1929
Niby minęło blisko 90 lat, a niektóre problemy wciąż nierozwiązane…

Najnowsze komentarze