Wiadomo – nikt nie spodziewa się Hiszpańskiej Inkwizycji, ale czy ktoś spodziewał się powrotu Angeliki? Lubię takie niespodzianki!

Cierpliwie…!

Słyszę to na każdym treningu i każdym meczu, więc… próbuję zastosować poza boiskiem, w okolicznościach mało sportowych. Zadziała? Mam nadzieję, że tak!

Od nowa

Na razie wygląda to jak łąka za moim domem po nocnej wizycie stada dzików… Muzeum jest czynne, ale dostęp jest tylko od strony ulicy Nałkowskiego – reszta terenu zabezpieczona blaszanym ogrodzeniem, schody od strony łąki i stare (choć niedawno odnawiane) ogrodzenie rozebrane, częśc drzew wycięta. Będę zaglądął regularnie, bo to chyba moje ulubione miwjesce w mieście. Czytaj dalej „Od nowa”

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑