Osowiały bluszcz

Kwiaty bluszczu nie pachną dla nas jakoś szczególnie pięknie – czuć je raczej padliną, dlatego wabią głównie muchy i… osy. Nie miałem w tym roku zbyt wielu okazji do podpatrywania owadów, więc muszę się cieszyć choć tym.

Dodaj komentarz logując się przez FB lub Twetter

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s