…raz w nawozie. Po wysokiej wygranej z LA Basket (136:50) kadetki położyły mecz z Żyrardowem 50:90. Piękna walka w ostatniej kwarcie – troszkę za późno… Więcej fotek na stronie OSiR-u. Czytaj dalej „Raz na wozie…”
Chyba się wkurzył…
Można powiedzieć o meczu, że grając później w dziesiątkę, po czerwonej kartce Krzyśka Ratajczyka graliśmy w sumie lepiej niż w jedenastu.
Sergiusz Wiechowski
trener Huragan Sobsmak Wołomin
po przegranym meczu z WKS Wieluń
Słabo…
Piłkarze Huraganu przegrali mecz z Wieluniem prawie tak samo, jak koszykarki z Aleksandrowem Łódzkim. Prawie… Piłkarze 0:1, koszykarki 58:57. Jednym punktem – tu i tu. Czytaj dalej „Słabo…”
Pierwsza setka w sezonie
Juniorki ładnie zaczęły sezon – 101:57 z LA Basket Warszawa w ramach Memoriału Olesiewiczów. Widać duży progres, ale widać też niestety, że to pierwszy mecz w tym składzie… Więcej na stronie OSiR-u. Czytaj dalej „Pierwsza setka w sezonie”
Ursus pokonany!
Ten mecz nie zapowiadał się dobrze – przegrywaliśmy 0:1, kończył się regulaminowy czas gry… Szczerze mówiąc – myślami byłem już w domu. Wyrównująca bramka w 89. minucie, potem piękny technicznie strzał w wykonaniu Ndakizy w doliczonym czasie – i wygraliśmy!
Można? Można. Czytaj dalej „Ursus pokonany!”
Piłka nożna? Z przyjemnością!
No tak, ale chyba raczej w wykonaniu wołomińskiej młodzieży. Pięć bramek, obroniony karny, walka do końca i kulturalny doping. Można? Można. Wygrana 3:2, choć w pierwszej połowie Świt Nowy Dwór prowadził 1:2. Czytaj dalej „Piłka nożna? Z przyjemnością!”
Znowu w plecy…
Po nieciekawym meczu Huragan uległ Pogoni Grodzisk 0:1. Miałem nadzieję do końca, choć wytrawni kibice machnęli ręką już po pierwszej połowie. Mam nadzieję, że to tylko „długa rozbiegówka” i już wkrótce będę się cieszył sukcesami wołominiaków. Oby tak było, bo na ich zmagania muszę się patrzeć służbowo :)
Tu będzie stadion (1947)
Nikt tak pewnie jeszcze wtedy o tym miejscu nie myślał… W lewym górnym rogu widać tory kolejowe, w prawym górnym – skrzyżowanie dzisiejszych ulic Przejazd i Fieldorfa. W centrum na górze charakterystyczne kamienice między Orwida a Korsaka i dzisiejsza Galeria przy Fabryczce. Stawów było wtedy nieco więcej.




Najnowsze komentarze