„Takie to miłe”

…śpiewa w mojej głowie Kortez. Bo to przecież miłe, kiedy ktoś pamięta o twoich dziwactwach – a Natalia pamiętała, dzięki czemu moja skromna kolekcja sportowych pamiątek powiększyła się o ciekawy eksponat: dwustronną koszulkę klubową Casper College Thunderbirds z autografami „cichego zabójcy”. Przed wychowanką Huraganu nowe wyzwania – w nadchodzącym sezonie zagra w barwach University of South Carolina Upstate Spartans, więc wciąż trzymam kciuki za jej sukcesy. Czytaj dalej „„Takie to miłe””

95 lat Huraganu

W sumie to nie bardzo wiadomo, kto ma tę rocznicę obchodzić… Faktem jest, że mam jakieś prasowe wycinki poświadczające fakt, że w 1923 roku w Wołominie zaczął działac klub sportowy pod nazwą „Huragan”, ale dopiero w 1925 WOZPN przyjął go „pod opiekę”. Może to dlatego, że w tym własnie roku otworzono boisko na terenach użyczonych przez Wacławę Mossakowską? Tak czy inaczej – trudno mówić o jakiejś ciągłości działania poza nazwą, w dodatku dziś „Huraganów” jest więcej, bo i OSiR nosi tę nazwę, i klub żeńskiej koszykówki, i męskiej siatkówki… Czytaj dalej „95 lat Huraganu”

Staram się nie niepokoić swoją obecnością rywalek podczas meczów, ale czasem zakradam się w okolice ich ławki… Fotka z archiwum, chyba mecz juniorek starszych z warszawską Polonią.

Półfinały U16K

Dopiero oglądając na spokojnie zdjęcia gorzowskiego parkietu uświadomiłem sobie, że przez te trzy dni myślałem nie o wyniku czy statystykach, ale o… kontuzjach. Bałem się o dzieciaki. Mimo trzech przegranych spotkań, w tym dwóch po naprawdę dobrej walce, wróciłem do domu zadowolony: obeszło się bez złamań, zerwań i skręceń.  Czytaj dalej „Półfinały U16K”

Weekly Photo Challenge: Unlikely

Nieprawdopodobne? A jednak! Zazwyczaj przeczesuję moje fotograficzne archiwum i majstruję jakąś galerię na zadany temat, ale dziś to tylko jedno zdjęcie: pięć lat temu zawodniczki mojego klubu zdobyły Mistrzostwo Polski Juniorek. Dziewczyny z niewielkiej podwarszawskiej gminy rywalizowały w finale z WKK Wrocław, VBW Gdynia, Basket 25 Bydgoszcz, KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski, UKS Trójka OSiR Żyrardów – i dały radę!

Nowy słoik

Lubię manualne szkła. Stałoogniskowe. Zmuszają do skupienia, myślenia, podejmowania decyzji. Błędy bolą. Jeśli w moim fotografowaniu dokonuje się jeszcze jakikolwiek postęp, to pewnie właśnie dzięki tym starym „słoikom”. Ale chyba starość mnie oblazła, bo nie nadążam już za Huragankami na boisku – kupiłem jasnego, krótkiego zooma z autofocusem. Na razie to jakiś koszmar, bo odruchowo usiłuję ostrzyć ręcznie, ale może na półfinałach U16K w Gorzowie Wielkopolskim jakoś się dogadamy z panem Tamronem… Póki co – pierwsze podejście. Czytaj dalej „Nowy słoik”

Superhero Mode Off

Mam wrażenie, że kluczem do awansu kadetek do turnieju półfinałowego Mistrzostw Polski było odkrycie i zrozumienie działania trybu Superhero. I że on przydaje się naprawdę rzadko, w sytuacjach wyjątkowych i kryzysowych, a złapana w meczu z Konstantynowem kontuzja Zuzy taką sytuacją nie jest. Wiadomo – zespołu to nie wzmocniło, pod deską zrobiło się nieco pusto, przegraliśmy jednym punktem, ale to jeszcze nie ten moment! Czytaj dalej „Superhero Mode Off”

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑