Chciałem być na czasie i znaleźć wątek podsłuchu albo może przynajmniej kneblowania wolnych mediów w historii Wołomina, ale znalazłem tylko bombę, poranionych pastuszków, przerażone krowy, krzyki i ranną kobiecinę w Ossowie. Dobre i cokolwiek… Czytaj dalej „Ossów zbombardowany!”
Gol
W telewizji głównie kopią gałę, za którą nie przepadam – no, chyba, że chodzi o futbol planszówkowy… To zupełnie co innego! Wystarczy do tego tradycyjna szachownica, po jedenaście pionów dla każdego gracza i drobny przedmiot, który zastąpi piłkę. Rozróżnienie kolorystyczne pól nie jest konieczne, może wręcz przeszkadzać. Czytaj dalej „Gol”
Skansen
Po raz trzeci w Wołominie odbywa się memoriał Małgorzaty Dydek i po raz trzeci słyszę ten sam dowcip, który nigdy nie był śmieszny: może by na wjeździe do Ośrodka Sportu postawić tablicę z napisem „Skansen”? Tylko na te trzy dni… Zespołom z Niemiec, Ukrainy i Łotwy powiemy, że na co dzień przychodzą tu wycieczki, że mecze rozgrywamy tylko przy wyjątkowych okazjach. Uwierzą, mogę się założyć. Czytaj dalej „Skansen”
Oburzeni byli w Wołominie już przed wojną, wcale nie trzeba im było wysypiska rozbudowywać ;)
Góra z góry
Działania Zielonego Wołomina przynoszą skutek: coraz więcej osób interesuje się tematem utworzenia na Złotej Górze Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych. Jedni „oflagowani” koszulkami paradują po mieście, inni dyskutują na forach społecznościowych, jeszcze inni… kręcą filmy. Czytaj dalej „Góra z góry”

Najnowsze komentarze