Pif-paf. Mocna rzecz!

Kiedy teatr Wprost kończył swoją sceniczną działalność byłem przekonany, że takich emocji w amatorskim teatrze już nie doświadczę, że sytuacja była wyjątkowa i niepowtarzalna. Dobrze się czułem z tymi dzieciakami, obserwowanie ich pracy, przygotowań i postępów było niezwykle pouczające. Najwspanialsze było to, że kiedy gasły światła – zaczynała się magia… Znałem przecież scenariusz, warsztat i aktorów, ale śmierć Oskara zawsze mnie wzruszała. Dziś te emocje wróciły. Czytaj dalej „Pif-paf. Mocna rzecz!” →

Rodzinne spotkania z najróżniejszych powodów to znakomita okazja do ciekawych obserwacji: mamy najczęściej spory, wielopokoleniowy rozrzut wiekowy, zróżnicowanie dochodów i wykształcenia, czasem uczestnicy takich spotkań pochodzą z różnych rejonów. Zapewne dlatego lepiej unikać tematów politycznych i trzymać się raczej pogody, przepisów kulinarnych i wakacyjnych planów. Czasem się jednak nie udaje… Czytaj dalej →

Przebrała się miarka!

Mieszkańcy Lipin Starych (ale nie tylko oni) uznali, że czas pokazać swoje niezadowolenie z decyzji podejmowanych przez burmistrza, radnych i urzędników w Wołominie. O siódmej rano wystartowali z parkingu w okolicach wysypiska i w eskorcie policji w ciągu dwóch godzin dotarli pod siedzibę Urzędu Miasta. Po długich nawoływaniach pod oknami magistratu doczekali się wiceburmistrza.  Czytaj dalej „Przebrała się miarka!” →

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑