Wzorowa szkoła w Ossowie

Warszawianka
R.2, nr 143 (25 maja 1925)

Piękne plany, zaiste… Wprawdzie w tej wersji wydarzeń ksiądz Skorupka „pada bagnetem przebity”, ale to przecież mało istotne. Ważniejsza jest inna, kontynuowana do dziś tradycja snucia wokół Ossowa planów i roztaczania wizji (tudzież wizualizacji), które jakoś same nie chcą się zrealizować pomimo górnolotnych haseł o pamięci narodowej. Czy  Muzeum Bitwy Warszawskiej powstanie w terminie? Czy powstanie kiedykolwiek? Czytaj dalej „Wzorowa szkoła w Ossowie” →

Ślepnąc od świateł

Zazwyczaj nie oglądam ekranizacji przed przeczytaniem książki – tym razem mi się zdarzyło i… żałuję. Podobnie jak tego, że przeczytałem kilka recenzji i opinni, które mnie przez jakiś czas skutecznie do tego serialu zniechęcały. Nie w tym rzecz, że dziś się z nimi nie zgadzam, bo Kamil Nożyński faktycznie jest najsłabszym elementem tej produkcji, ale przecież nie przekreśla to całości. Aż tak źle nie jest. Czytaj dalej „Ślepnąc od świateł” →

Zdjęcie zimorodka ledwie dotykającego dziobem lustra wody, zwycięstwo w prestiżowym konkursie, wyśrubowana stawka za reportaż – każdy ma swoją miarę sukcesu. Moją jest akceptacja zdjęcia przez Olę. Yes, yes, yes!

Canon na dłuższą metę jakoś się u mnie nie przyjął, choć długo używałem analogowej lustrzanki, a moją pierwszą cyfrówką był model G3. Wygrał Pentax – dorzynam już chyba trzecią puszkę i trochę mnie to przeraża… Czytaj dalej „Z kanonierką” →

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑