Wprawdzie Assassin’s Creed IV – Black Flag nie powalił mnie na kolana, ale dość przyjemnie brykało się po Karaibach, więc znów uległem promocji i sięgnąłem po dziewiątą odsłonę serii. Tym razem z bliźniętami Jacobem i Evie Frye poznaję wiktoriański Londyn! Czytaj dalej „Assassin’s Creed: Syndicate”
Assassin’s Creed IV – Black Flag
Grafika w tej grze nie rozpieszcza jakoś szczególnie oka, czasem wręcz boli – wygląda, jakby ktoś za bardzo pociągnął suwaki w prawo przy kręceniu HDR-ów, zwłaszcza przy postaciach. Sama myśl o słuchaniu szant wywołuje u mnie chorobę morską. Wcielanie się w skrytobójcę też jakoś mnie nie pociąga, ale mimo to od jakiegoś czasu codziennie spędzam godzinkę na Karaibach w towarzystwie Edwarda Kenwaya… Czytaj dalej „Assassin’s Creed IV – Black Flag”

Najnowsze komentarze