Wołanie Stuhra

Co jakiś czas funduję sobie takie ekskluzywne przyjemności jak audiobook. Jestem po prostu czasem zmęczony muzycznymi maratonami z dinozaurami rocka albo i praszczurami bluesa w słuchawkach i potrzebuję troszkę więcej treści. Ostatnio pijackie wynurzenia mruczał mi do ucha Andrzej Grabowski, teraz zdecydowałem się na Maćka Stuhra. Czytaj dalej „Wołanie Stuhra” →

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑