Słyszę to na każdym treningu i każdym meczu, więc… próbuję zastosować poza boiskiem, w okolicznościach mało sportowych. Zadziała? Mam nadzieję, że tak!
Można? Można!
Lubię takie mecze – a zwłaszcza z Żyrardowem! To wprawdzie jeszcze nie ligowe granie, ale kadetki w tym spotkaniu dostarczyły kibicom niesamowitych emocji: po beznadziejnym początku zdołały się pozbierać jeszcze przed drugą połową i wyszarpując rywalkom punkt po punkcie wygrały ośmioma. Po raz kolejny okazało się, że mecze wygrywa się głową! Czytaj dalej „Można? Można!”
Przychylam się do opinii, że są dwa dni, którymi nie należy się przejmować. To wczoraj i jutro.
Maria Czubaszek

Najnowsze komentarze