W świetle teorii globalizacji „lokalność” staje się wyrazem wykluczenia społecznego, pozostawania z dala od ważnych wydarzeń i decyzji. Mieszkańcy społeczności doświadczają oddzielenia od zamożniejszych i bardziej wpływowych sąsiadów. Zostają przez nich odseparowani, stają się ofiarami zamożniejszych elit, dążących do odgrodzenia się od „reszty świata”. Czytaj dalej „Wykluczająca lokalność”
A co sobie zrobili Polacy?
Miliony ludzi mogłyby nie zginąć w obozach koncentracyjnych i obozach zagłady, wziąć udział w odbudowie państwa i potem w walce z komunizmem. Ale wszyscy chcieli walczyć z Niemcami: Wermachtem, SS, Ukraińcami w niemieckiej armii, potężną machiną tajnej policji Gestapo. (…) Miliony zginęły bez sensu. Czytaj dalej „A co sobie zrobili Polacy?”
Czas zatrzymany
Fotografia nie jest niczym innym, jak tylko kolejną fascynującą manifestacją tego, do czego zdolne jest światło w rękach człowieka. Tym razem jednak nie poszerzyliśmy przestrzeni jak za pomocą teleskopu albo mikroskopu, ale zatrzymaliśmy czas. W końcu jesteśmy w stanie uwiecznić ulotność egzystencji, do czego przed nami dążyły całe generacje poetów.
Historia światła
Jan Němec
Dużo więcej…
Ludzkie twarze niepojęcie różnią się od siebie. Są różne, ponieważ ludzie różnią się także swoim wnętrzem dużo bardziej, niż podejrzewacie. Dobremu portreciście twarz zdradza więcej, niż portretowany się spodziewa.
Historia światła
Jan Němec
Czy jest to słuszne?
Tchórzliwi zapytają: Czy jest to bezpieczne? Oportuniści spytają: czy jest to politycznie poprawne? Próżni zapytają: Czy jest to popularne? Ale świadomi zapytają: Czy jest to słuszne? I nadejdzie czas, gdy ktoś musi zająć pozycję, która nie jest ani bezpieczna, ani polityczna, ani popularna, ale ktoś musi ją zająć, bo jest słuszna.
Martin Luther King, Jr.
Remaining Awake Through a Great Revolution, 1968
Martin Luther King
Nasze pokolenie będzie musiało okazać skruchę nie tylko za pełne nienawiści słowa i czyny ludzi złych, ale przede wszystkim za przerażające milczenie ludzi dobrych.
Ptriotyzm
Dziś patriotyzmy zaczynają nabierać coraz groźniejszych znaczeń, są jakby hamulcami czegoś, co musi się zdarzyć, żeby ziemia się nie rozpadła. Dziś za wielki patriotyzm uważam wyszukiwanie naszego polskiego największego wspólnego mianownika – że znów posłużę się matematyką – z resztą świata. I bohaterskie ociosywanie naszej zbiorowej jaźni ze zbędnych obciążników; wbrew jej skutym łańcuchami obrońcom w cierniowych koronach. Dziś to bywa bohaterstwem.
Jacek Kleyff, Rozmowa
Kryminalizacja
Kryminalizacja to jest typowy przejaw – władza zawsze zaczyna myśleć, że jest mądrzejsza od społeczeństwa. A przecież groźny jest każdy most, z którego można skoczyć – trzeba by wszystko zdelegalizować: banior w strumieniu górskim, przepaść, balkony, pioruny, wszystko. Człowiekowi w każdej sekundzie coś zagraża. Albo jest świadomy, albo jest nieświadomy. Ważne tylko, żeby maksymalnie maksymalnie utrudnić robienie krzywdy innym.
Jacek Kleyff, Rozmowa
Niestosowność
Czy ktoś może nas zwolnić z zadawania pytań o rzeź Ormian, o zagładę Żydów, o ludobójstwo w Rwandzie? Od dwóch tysiącleci pytamy publicznie i prywatnie o śmierć Jezusa z Nazaretu. Nie widzimy w tym nic niestosownego. Ani w pytaniach o postawę Piłata, Annasza, Heroda, Filipa, Marii Magdaleny, Judasza czy Nikodema. Czytaj dalej „Niestosowność”


Najnowsze komentarze