Pylos

Pierwszy egzemplarz przepadł w trakcie pożyczanek – był plastikowy, wydany chyba przez Trefl, opakowany w beznadziejnie zaprojektowane pudełko, z którego kulki wysypywały się przy każdej probie wydobycia planszy. Drugi kupiłem chyba w lumpeksie i nie mam z niego wiele radości – pastelowe kolorki elementów skutecznie mnie zniechęcają. Drewnianą wersję mini wydaną przez Gigamic kupiłem za grosze na Allegro. Ma swoje wady, ale przynajmniej wygląda zachęcająco… Czytaj dalej „Pylos” →

Sputnik

Zawsze miałem słabość do produktów Gigamica… Bardzo odpowiada mi klarowność i prostota zasad oraz estetyka i solidność wykonania produktów. Po drodze mi z Pylos, Quarto, Quixo – grami abstrakcyjnymi i szybkimi. Sputnik od jakiegoś czasu pojawiał się na orbicie moich zainteresowań – perspektywa maksymalnie sześcioosobowej rozgrywki nieodparcie przyciągała, ale nigdy nie był pierwszy na liście… Moje wątpliwości budził design – wprawdzie na pudełku pojawił się obiecujący napis 100% wood, ale zdjęcia ukazywały zestaw srebrnych akcesoriów i granatową planszę. Ani śladu drewna… Czytaj dalej „Sputnik” →

Inside

Gry wydawane przez Gigamic zawsze urzekały mnie prostotą zasad i formy, a wielka sympatia do Pylos kazała spoglądać z nadzieją w stronę Inside – gry na pierwszy rzut oka nieco podobnej. I może właśnie ze względu na to podobieństwo do bliższego kontaktu nie doszło zbyt prędko – obawiałem się, ze to niemal bliźniacza gra, różniąca się jedynie trójkątną podstawą piramidy tworzonej w trakcie rozgrywki. Okazało się jednak, że Inside autorstwa Henrika Morasta to zupełnie inny pomysł na grę! Czytaj dalej „Inside” →

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑