Dzień katorgi: zawody pożarnicze, dwa mecze koszykówki (Huragan umoczył z Białymstokiem), trzy w piłkę kopaną i dzień otwarty w MDK. O czymś zapomniałem? Pewnie tak… Czytaj dalej „Armagedon…”
Rower w kolorze sepii
Będę się chyba mocno napinał, żeby wziąć udział w tej imprezie… Rower, historia Wołomina, stroje z epoki – prawie wszystko się zgadza, tylko tym żołnierzom niemieckim nie chce mi się jakoś pomagać. W niczym, absolutnie. Czytaj dalej „Rower w kolorze sepii”
Zupełnie przypadkiem…
Podczas przerwy herbacianej w ciężkiej pracy wpadły nam w oko przewody wentylacyjne w socjalu MDK. Zgodnie stwierdziliśmy, że fajnie byłoby tam zajrzeć – pewnie nikt nie robił tego od lat 70., kiedy to zbudowano Wołomiński MDK.
– Może jakiś taki zdalnie sterowany łazik z kamerką by się przydał? Podpuścimy Jaśka – on na pewno coś zmontuje! – zatarliśmy łapki z Tomkiem. Na to Jaśko ze stoickim spokojem: – Właściwie to już to zrobiłem… Kiedyś coś mi wpadło pod kanapę i nie chciało mi się jej podnosić…
Nie kłamał.
Nie jestem zawodowcem, ale początkującym fotoamatorom z pewnością mogę to i owo podpowiedzieć… Nie będę się tu rozpisywał – wszystko wyłożyłem na stronie MDK. (więcej…)
Pofotografujmy!
Serio, serio. Znaczy – nie krasnal, tylko Doktór Hałabała. Że była taka próba w wołomińskim MDK na której byłem z aparatem, a jakoś nie przypominam sobie zdjęć. Godzinka poszukiwania na starych płytach CD – i oto jest!

Ze względu na wiek materiału zdjęcia trafiły na stronę Sentymentalnych Dinozaurów – to już dziesięć lat, bo fotki są z grudnia 2003.
Przyśnił mi się Hałabała
Ale o so chosi…?
Sezon wydawał się ogórkowy, a tu nagle jest temat! Nadzwyczajne sesje, oburzeni radni, zatroskany burmistrz, domysły, przypuszczenia, aluzje i sugestie. Teren po starym basenie miał być rozpatrywany jako miejsce wspólnej inwestycji Gminy, Starostwa i prywatnego inwestora, czego efektem miał być Powiatowy Ośrodek Wsparcia i Rehabilitacji oraz Miejski Dom Kultury. Nie bardzo rozumiem to połączenie, ale domyślam się, że „wsparcie” to domena Powiatu, „rehabilitacja” – inwestora prywatnego (bo da się zarobić) zaś Dom Kultury – obszar zainteresowania gminy. Czytaj dalej „Ale o so chosi…?”




Najnowsze komentarze