To wciąż nie to…

Trochę ściema – zdjęcia są z wczoraj, czego nie da się ukryć, ale dopiero dziś mogę docenić urodę wczorajszego dnia. Niby słabo: drzewa niezbyt malownicze, wrzosy blade a niebo bez wyrazu, ale… dopiero dzisiaj jest tragicznie. Czytaj dalej „To wciąż nie to…” →

Falstart

Wystarczyły mi dwa malowniczo pożółkłe drzewa na Huraganie żeby uznać, że to już ta słynna Złota Polska Jesień, że w Grabiczu z pewnością jest malowniczo, że trzeba już, natychmiast, póki pogoda i słońce – jechać i fotografować. W nocy z pewnością będzie przymrozek, wszystkie liście spadną i najdalej pojutrze będzie zima. Prosto po pracy śmignąłem ulubionymi ścieżkami wokół rezerwatu i… nic. Czytaj dalej „Falstart” →

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑