Idzie nowe!

W wolnej chwili wpadnijcie sobie na skwer Piłsudskiego i zróbcie kilka fotek z rąsi z pomnikiem tle. To może być ostatnia okazja… Wszystko wskazuje na to, że tak wyczekiwane kolejowe inwestycje wiążą się z przesunięciem torów właśnie w miejsce dzisiejszego skweru, zniknie więc zarówno on, jak i pomnik Marszałka oraz budynek Powiatowego Urzędu Pracy.  Czytaj dalej „Idzie nowe!” →

Zmiana planów!

Pomnik czy też może raczej tablica (?) upamiętniająca Polaków ratujących Żydów w czasie II Wojny Światowej zostanie odsłonięta już czwartego października. Nie stanie na skwerze NSZ (to chyba dobrze), ale na terenie Powiatowego Centrum Dziedzictwa i Twórczości przy Orwida. Forma też nieco inna, niż wcześniej planowano – głowy nie dam, ale wcześniej chyba te postacie nie miały opasek ani nie było tam tego ryngrafu… Czytaj dalej „Zmiana planów!” →

Miasto pomników

„Potrafimy tylko wznosić pomniki coraz większe, coraz wyższe, ale pamiętać – pamiętać już nie umiemy.” – gdzieś w powieści Arkadija i Borysa Strugackich „Ślimak na zboczu” z roku 1965 pada takie zdanie. Dawno, ale prawda – chciałoby się powiedzieć, bo przecież minęło już blisko pół wieku. Jeszcze więcej minęło od wydarzeń, które chcą upamiętnić przedstawiciele Stowarzyszenia Wspólnota Samorządowa Powiatu Wołomińskiego, którzy zwrócili się do burmistrza Wołomina z propozycją i planem budowy pomnika poświęconego Polakom, mieszkańcom Wołomina i terenów powiatu wołomińskiego, którzy podczas II wojny światowej ratowali Żydów. Pomnik miałby być usytuowany na skwerze przy ulicy przejazd, a więc w okolicy dawnej bramy do wołomińskiego getta. Czytaj dalej „Miasto pomników” →

Okiem Mariana: spojrzenie pierwsze

– Gaz pan masz, panie Mareczku? Nie, nie w piekarniku – do samoobrony taki, w szpreju, łzawiący czy coś… Toś pan rozsądny, że masz pan. Nie to, co ta władza u nasz, we Wołominie. Bo widzisz pan – sam Prezes na Krakowskim Przedmieściu mówił, że zagrożenie czyha zewsząd! Żartów nie ma, trzeba się przygotować – każdy to wie. Nawet w takim Jadowie, co to tam lody kręcą, to wiedzą, i się władza na czołg zrzuciła. Szwagier był tam u nich i widział, to i ja wiem! U nasz niby też jest, ale stary, bez ważnego przeglądu i podejść go łatwo, bo nie w tę stronę ustawiony – od strony stolicy przecież desantu następnego nie będzie. Można by gruntowny remoncik przeprowadzić i gotowym być, ale nie – do wyższej instancji uderza się, wyłóż pan sobie. Niebiańskiej… Jak to – nie wiesz pan? Taksówką pan jeździsz, z ludźmi na poziomie obcujesz – i nie wiesz pan? Toż anioł stróż u nasz zląduje, dedykowany specjalnie! Trzeba to lepiej? Bazę będzie miał na rondzie i dogodną pozycję obserwacyjną na słupie. Pytasz pan, czy to pomoże? Mówią, że nikomu nie zaszkodzi… Czytaj dalej „Okiem Mariana: spojrzenie pierwsze” →

Skorupka z brązu

Już od dziewiątej rano 8 sierpnia pod szkołą podstawową w Ossowie panowało niespotykane w okresie kanikuły poruszenie – trwały przygotowania do montażu pomnika ks. Ignacego Skorupki dłuta krakowskiego rzeźbiarza, prof. Czesława Dźwigaja. Artysta znalazł wolną chwilę, aby opowiedzieć nam o pracy nad monumentem. Czytaj dalej „Skorupka z brązu” →

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑