Muszę kupić złote ramy!

Co jakiś czas w gronie zawodniczek i trenerów koszykówki marudzę, że dziewczyny nie mają koszulek z nazwiskami. Mógłbym wtedy czasem zaspokoić swoją kolekcjonersko-wołomińską pasję i wzbogacić zbiory o taki gadżecik z autografem jakiejś gwiazdy, a tak… Stroje meczowe przechodzą z rocznika na rocznik, aż stają się całkiem demodé. Kaytek chyba wreszcie usłyszał te moje jęki i dostałem prezent, o którym nie śmiałem nawet pomarzyć. Czytaj dalej „Muszę kupić złote ramy!” →

Wszystkich was poturbuję!

Nie grywam zbyt wiele – zawsze wmawiałem sobie, że nigdy nie miałem wystarczająco wypasionego sprzętu, czasu, pieniędzy na gry. A najprawdziwsza prawda jest taka, że od dobrej gry ciężko mnie oderwać, więc unikam okazji do wpadania w cyfrowe „cugi”. Tym razem się nie udało… Czytaj dalej „Wszystkich was poturbuję!” →

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑