Rano muszę oszamać coś na ciepło!
Powrót bestii
Niestety – w tym roku tygrzyki znalazły sobie mniej eksponowane stanowiska i troszkę nie mam podejścia z aparatem, ale wyglądają na dobrze odżywione i zadowolone z życia. Czytaj dalej „Powrót bestii”
Pajęczaki – początek sezonu
Robactwo pomalutku bierze ogród w posiadanie… Czas na fotosafari!
Powsinogi w Powsinie
Następnym razem, czyli pewnie jesienią, pojedziemy o godzinę wcześniej – „warszawka” w wolne dni najwyraźniej śpi do południa. Było naprawdę przyjemnie do czasu, kiedy na ścieżkach ogrodu botanicznego PAN nie zaroiło się od ludzi, którzy chyba specjalnie tu przyjeżdżają na lody… Czytaj dalej „Powsinogi w Powsinie”

Najnowsze komentarze