Tylko próby i próby… Kiedy premiera?
Progres
W sporcie trudniej mi dostrzec rozwój zawodniczek – po włożeniu ciężkiej pracy na treningach jego skalę można ocenić dopiero na meczu, w „warunkach bojowych”. W teatrze widać go na każdym kroku podczas próby, przy każdej niemal powtórce sceny. Czasem wchodzenie w rolę to proces spokojny i równomierny, a czasem – gwałtowny: nagle wszystko wskakuje na swoje miejsce, tekst ze scenariusza staje się własną wypowiedzią, ruchem i mimiką na scenie kierują prawdziwe emocje bohatera. Czy to właśnie jest ta osławiona „magia teatru”? Czytaj dalej „Progres”
TpF
Ciągle bazgrzę jakieś literki na kartkach z odzysku, próbnych wydrukach, w zeszytach. Do niczego nikomu nie są potrzebne, ale mnie relaksują… Czasem jednak ubzdura mi się, że zmontuję coś na kształt logo komuś, kto go wcale nie potrzebuje – ostatnio padło na Teatr przy Fabryczce. Czytaj dalej „TpF”
Przestrzeń wypełniona
Tak, wiem – dziwnie to wygląda, ale działa! Ćwiczenia z wypełniania scenicznej przestrzeni przynoszą efekty właściwie od razu, widać je już w następnym zadaniu czy improwizacji. Niesamowite… Czytaj dalej „Przestrzeń wypełniona”
Zaczynamy odliczanie!
Nie ma wyjścia, trzeba podjąć tę decyzję: premiera Babett kłamie w połowie grudnia. Jeśli nie wyznaczymy sobie deadline’u, to nigdy nie skończymy pracy nad tym spektaklem… Czytaj dalej „Zaczynamy odliczanie!”
Tego nie, nie wolno!
– Co, mama ci zabroniła?

Najnowsze komentarze