Nic już nie odbierze Monice zwycięstwa w detalicznym konkursie, ale jest poniedziałek – musi być zagadka! Muszę przypominać, że odpowiedzi na blogu…? Chyba nie… Czytaj dalej „Detaliczny Wołomin (20)”
To idzie młodość!
Nie przypuszczałem, że będę miał tyle radochy z tego turnieju – spodziewałem się raczej zwykłego, fotograficznego maratonu na OSiRze w towarzystwie biegających baz ładu za piłką rozkrzyczanych trzynastolatek. Na szczęście się myliłem. Czytaj dalej „To idzie młodość!”
Dyskretny urok prowizorki
Myślałem, że będzie gorzej – przestrzeń na piętrze Life Art Studio jeszcze niedawno wydawała się być zupełnie nieprzygotowana do jakiejkolwiek muzyki, ale akustyczny koncercik zespołu Yoga Terror zabrzmiał całkiem nieźle w tych pustych ścianach… Oświetlenie z budowlanego halogena i nocnej lampki, trochę świeczek, poduszki, jakieś stoliki i ogrodowe fotele, poduszki na podłodze. Czytaj dalej „Dyskretny urok prowizorki”
Ani słowa o technice
Przez wiele lat unikałem fotograficznej prasy – w analogowych czasach albo informowała głównie o kosztownych nowościach w branży, albo prezentowała zdjęcia artystów, którzy wpędzali mnie w kompleksy. W epoce cyfrowej niewiele się zmieniło, a właściwie… zaczęło być jeszcze gorzej. Czytaj dalej „Ani słowa o technice”
EPka z pierwszego tłoczenia
Hałaśliwy wieczór w ramach relaksu po wyborczych emocjach należał mi się jak psu buda, a poza tym – trzeba oswajać się z Olympusem… Światło jak zwykle marne, żarty grube, muzyka – wyjątkowo melodyjna. Nietypowy, wtorkowy termin wynikł z prostego powodu – koło 22.00 mieliśmy w łapkach świeżutkie krążki z ciepłym jeszcze, próbnym nadrukiem. Wyglądają świetnie! Czytaj dalej „EPka z pierwszego tłoczenia”
Taka mała zmyłka – zagadka we wtorek… Gdzie znajduje się ten obiekt? Dość duży, jak na detaliczny Wołomin… Odpowiedzi, jak zwykle, w komentarzach na blogu. Czytaj dalej „Detaliczny Wołomin (19)”
Groups
Aż dziwne, że Richard Hutnik nie doczekał się tutaj jeszcze żadnego wpisu… Gość jest autorem wielu ciekawych gier, przy czym nie wydziwia i zadowala się najprostszymi akcesoriami – choćby zwykłym zestawem warcabowym. Nawet niekompletnym… Czytaj dalej „Groups”
Miłe złego początki
Piłkarze zapadli w zimowy sen, ale jakoś nie mam przez to przesytu siatkówką ani koszykówką – w zeszłym tygodniu halę OSiR-u oplombowano na okoliczność wyborów na cały weekend, w najbliższą niedzielę druga tura, więc też szału nie będzie… Dziś seniorki zmierzyły się z SMS-em Łomianki i choć zaczęły dobrze i po drugiej kwarcie schodziły do szatni z przewagą, to ostatecznie zanotowały kilkupunktową porażkę. Czytaj dalej „Miłe złego początki”

Najnowsze komentarze